Kopalnia Guido Zabrze

Pod ulicami Zabrza, 320 metrów pod ziemią, działa pub. Najgłębiej położony w całej Europie. To nie żart – można tam naprawdę usiąść, zamówić piwo i odpocząć po zwiedzaniu autentycznych wyrobisk górniczych. Kopalnia Guido to miejsce, gdzie historia górnictwa węglowego spotyka się z prawdziwą przygodą, a zjazd windą kopalnianą to dopiero początek.

To największe muzeum węgla w Polsce i najgłębsza udostępniona turystycznie kopalnia węgla kamiennego w kraju. Część Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, które stara się o wpis na listę UNESCO.

Kopalnia Guido Zabrze
3 Maja 93, 41-800 Zabrze
★ 4.8
Kopalnia Guido w Zabrzu to niezwykłe miejsce, gdzie historia górnictwa spotyka się z przygodą. Zjazd windą 320 metrów pod ziemię to tylko początek fascynującej podróży przez autentyczne wyrobiska. To nie tylko muzeum, ale prawdziwy pomnik historii, który zachwyca każdego, kto zechce odkryć tajemnice podziemnego świata.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • najgłębszy pub w Europie
  • autentyczne wyrobiska górnicze
  • zjazd windą jak dla górników
  • kaplica św. Barbary
  • unikalne wystawy górnicze

Kopalnia z trudną historią – od 1855 roku do dziś

Założyciel nadał kopalni swoje imię. Hrabia Guido Henckel von Donnersmarck otrzymał nadanie górnicze w październiku 1855 roku i szybko przystąpił do prac. Problem w tym, że od samego początku nic nie szło zgodnie z planem.

Pierwszy szyb Barbara napotkał kurzawkę i uskok tektoniczny – po zgłębieniu zaledwie 30 metrów prace przerwano. Drugi szyb, Concordia (później przemianowany na Guido), osiągnął 97 metrów głębokości, ale i tam problemy nie ustępowały. Zaburzenia tektoniczne, przerwana warstwa wodonośna, zalanie części kopalni. W 1885 roku kopalnia osiągnęła rekordowe wydobycie – ponad 313 tysięcy ton węgla. Mimo to rentowność była niska, węgiel słabej jakości, a hrabia postanowił sprzedać zakład państwu.

Po włączeniu do kopalni Królowa Luiza szyb pogłębiono do 320 metrów, ale od 1912 roku Guido nie służyło już wydobyciu – tylko odwadnianiu sąsiednich kopalń. W 1928 roku szyb unieruchomiono. Prawdziwe drugie życie kopalnia zyskała w 1967 roku, gdy przekształcono ją w Kopalnię Doświadczalną M-300. Testowano tu nowe maszyny i urządzenia górnicze, przy okazji wydobywając niewielkie ilości węgla. Te pamiątki z tamtego okresu można zobaczyć do dziś.

W 1982 roku na poziomie 170 metrów utworzono Skansen Górniczy Guido, który udostępniono do zwiedzania i wpisano do rejestru zabytków. Od 2007 roku działa jako pełnoprawna instytucja kultury, a w 2020 roku otrzymała tytuł Pomnika Historii.

Zjazd szolą i spacer 320 metrów pod ziemią

Zwiedzanie zaczyna się dynamicznie. Autentyczna górnicza szola, czyli winda, zjeżdża z prędkością 4 metry na sekundę. Dokładnie tak, jak zjeżdżają górnicy w czynnych kopalniach. To nie symulacja – to prawdziwy sprzęt, którym kiedyś codziennie jeździli ludzie udający się do pracy setki metrów pod ziemię.

Na dole czeka labirynt korytarzy wykutych w węglu kamiennym. Surowe, wilgotne, chłodne – temperatura utrzymuje się tu przez cały rok na podobnym poziomie, niezależnie od tego, czy na powierzchni jest upał czy mróz. Przewodnicy opowiadają nie tylko o historii, ale też o codziennej pracy górników, systemie wentylacji, procedurach bezpieczeństwa i sygnalizacji alarmowej.

Podziemny Spacer Górniczy to najpopularniejsza trasa, idealna na pierwszy raz. Prowadzi przez autentyczne wyrobiska z czasów, gdy kopalnia była czynna. Można zobaczyć podziemne stajnie – konie przez lata pomagały w transporcie pod ziemią. Jest też kaplica św. Barbary, patronki górników, wykuta 170 metrów pod powierzchnią. I działające maszyny górnicze – niektóre uruchamiane podczas zwiedzania, żeby pokazać ich potęgę i hałas, z jakim górnicy mieli do czynienia każdego dnia.

Elektryczna kolejka podwieszona – jedyna taka w Europie

Część trasy pokonuje się elektryczną kolejką podwieszaną. To jedyna tego typu górnicza kolejka na świecie udostępniona turystom. Przejazd wąskimi korytarzami, tuż pod sufitem wyrobiska, to jedno z tych doświadczeń, które trudno opisać – trzeba przeżyć.

Kolejka była kiedyś codziennym środkiem transportu dla górników i sprzętu. Dziś daje szansę poczuć, jak wyglądało przemieszczanie się po rozległych podziemnych trasach kopalni. Nie każdy wie, że pod Zabrzem ciągnie się prawdziwy labirynt szybów i korytarzy – wyrobiska Guido łączą się z innymi kopalniami regionu.

Pub 320 i inne atrakcje pod ziemią

Po zwiedzaniu można usiąść w Pubie 320 – najgłębiej położonym lokalu tego typu w Europie. Serwują tu piwo Guido i śląskie przysmaki. Nietypowe miejsce na odpoczynek, ale po dwóch godzinach wędrówki po podziemnych korytarzach naprawdę się przydaje.

Kopalnia oferuje też inne trasy. Mroki Kopalni to zwiedzanie poziomu 355 metrów niemal w całkowitej ciemności – dla tych, którzy chcą poczuć, jak wyglądała praca przy świetle tylko górniczych lamp. Podziemna Szychta to z kolei aktywne wcielenie się w rolę górnika – uczestnicy dostają strój sztygara, lampy i narzędzia, a potem pod okiem fachowca wykonują podstawowe prace górnicze. Wiercenie, obudowa, transport – wszystko to, co kiedyś było codziennością dla tysięcy ludzi na Śląsku.

Kopalnia Guido to najgłębsza trasa turystyczna w górnictwie węglowym w Polsce. Głębiej można zjechać tylko w kopalni soli w Kłodawie, gdzie zwiedzanie odbywa się na poziomie 600 metrów.

Dla kogo to miejsce?

Zdecydowanie dla rodzin z dziećmi. Trasy są dostosowane do różnych grup wiekowych, a interaktywne elementy – pokazy maszyn, przejazd kolejką, projekcje historyczne – sprawiają, że nawet młodsze dzieci nie nudzą się pod ziemią. To też świetna lekcja historii, bardziej angażująca niż jakikolwiek podręcznik.

Miłośnicy historii techniki znajdą tu prawdziwe skarby. Zachowane maszyny z różnych epok, od XIX-wiecznych urządzeń po sprzęt testowany w latach 60. i 70. XX wieku. Widać ewolucję technologii górniczej na przestrzeni ponad 150 lat. Turyści zainteresowani industrialnym dziedzictwem Śląska też nie będą zawiedzeni – Kopalnia Guido to perła Szlaku Zabytków Techniki województwa śląskiego.

Nie trzeba być entuzjastą górnictwa, żeby docenić to miejsce. Sama przygoda zjazdu setki metrów pod ziemię, spacer po autentycznych wyrobiskach i kontakt z miejscem, które naprawdę funkcjonowało jako kopalnia, to wystarczający powód do odwiedzin.

Informacje praktyczne – bilety, dojazd, czas zwiedzania

Kopalnia znajduje się przy ulicy 3 Maja 93 w Zabrzu. Z Katowic to około 20 minut jazdy samochodem, z autostrady A4 tylko 5 minut. Parking jest na miejscu.

Komunikacja miejska też dobrze funkcjonuje. Z centrum Zabrza, na przykład z przystanku Zabrze Goethego, kursuje kilka linii autobusowych: 7, 23, 47, 111, 198 i 199. Przystanek „Kopalnia Zabytkowa” znajduje się tuż przy wejściu. Można też dojechać tramwajem – linia 3 z Placu Wolności.

Zwiedzanie trwa maksymalnie 2 godziny. Warto zarezerwować bilety online na stronie podziemnaprzygoda.pl – trasy są popularne, zwłaszcza w weekendy i wakacje. Dostępne są przewodnicy mówiący po polsku, angielsku, niemiecku, czesku, francusku, rosyjsku, włosku i hiszpańsku.

Trasy na poziomach 170 i 320 są dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Z uwagi na różnice ciśnień odradzane jest zwiedzanie osobom z ciężkimi schorzeniami układu krążenia. Kobiety w ciąży powinny skonsultować wizytę z lekarzem.

Pod ziemią jest chłodno przez cały rok – warto zabrać kurtkę lub bluzkę z długim rękawem, nawet latem. Obuwie powinno być wygodne i zamknięte – podłoże bywa nierówne i wilgotne.

Kopalnia Guido współtworzy wraz ze Sztolnią Królowa Luiza kompleks Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Warto zaplanować wizytę w obu miejscach – razem dają pełny obraz historii górnictwa na Górnym Śląsku. Sztolnia oferuje między innymi najdłuższy w Europie podziemny spływ łodzią, co stanowi zupełnie inny rodzaj atrakcji.