Nad Parkiem Śląskim w Chorzowie unoszą się kolorowe gondole i krzesełka – to Elka, najdłuższa nizinna kolej linowa w Europie. Ponad cztery kilometry tras wiodą nad koronami drzew, wybiegami zoo i kultowymi obiektami jednego z największych parków miejskich w kraju. Dla jednych to sposób na szybkie przemieszczenie się między atrakcjami, dla innych atrakcja sama w sobie.
Kolejka działa od 1967 roku, choć z kilkuletnią przerwą. Kiedy ją uruchamiano, była pierwszą tego typu atrakcją w całej Europie – nizinną koleją linową zaprojektowaną nie dla narciarzy, tylko dla spacerowiczów. Wtedy trasa tworzyła trójkąt okrążający cały park, przejazd zajmował godzinę. Po latach eksploatacji Elkę zamknięto w 2007, a decydenci debatowali czy w ogóle ma sens ją odbudowywać. Na szczęście zdecydowali się na modernizację i we wrześniu 2013 kolejka wróciła do życia.
- niesamowite widoki na Stadion Śląski
- unikalna mieszana kolej gondolowa
- przejażdżka nad wybiegami zoo
- historia sięgająca lat 60-tych
- idealna dla rodzin z dziećmi
Dwie trasy przez Park Śląski
Obecnie Elka prowadzi po dwóch odcinkach. Pierwszy łączy Stadion Śląski z Wesołym Miasteczkiem – to 2200 metrów nad centralną częścią parku. Z wysokości kilkunastu metrów widać Rosarium z tysiącami krzewów róż, futurystyczną Halę Kapelusz, szeroką Promenadę Generała Ziętka. Najlepszy widok? Stadion Śląski widziany z góry robi wrażenie nawet na tych, którzy nie interesują się sportem.
Drugi odcinek, otwarty w grudniu 2023, wiedzie z Wesołego Miasteczka do Planetarium. To 1840 metrów nad mniej uczęszczanymi zakątkami parku, w tym nad wybiegami Śląskiego ZOO i Doliną Dinozaurów. Można obserwować zwierzęta z perspektywy, której nie dają żadne ścieżki spacerowe. Przejazd jednym odcinkiem zajmuje około 15 minut, całą trasą – pół godziny.
Elka przewiozła już ponad 15 milionów pasażerów. W szczytowych momentach swojej historii, w latach 70. i 80., przyciągała rodziny z całej Polski – była jedyną taką atrakcją w kraju.
Gondole z nazwami i krzesełka na cztery osoby
Elka to kolejka mieszana – jedyna taka w Polsce. Można wybrać zamkniętą gondolę albo otwarte krzesełko na cztery osoby. Gondole chronią przed wiatrem i deszczem, krzesełka dają poczucie większej swobody i lepszy widok w dół. Z małymi dziećmi obowiązują gondole – obsługa pilnuje tego przy wejściu.
Każda gondola ma własną nazwę i naklejkę nawiązującą do śląskich miejsc, wydarzeń czy instytucji. Można trafić na „Karolinkę” (od Zespołu Pieśni i Tańca Śląsk), „Moniuszko” (Opera Śląska w Bytomiu) czy „#Wujek81” (Śląskie Centrum Wolności i Solidarności). Ktoś w zarządzie parku pomyślał, że skoro kolejka ma pokazywać region, to niech zaczyna od środka.
Dla kogo jest przejażdżka Elką
Kolejka sprawdza się w kilku rolach naraz. Rodziny z dziećmi traktują ją jako atrakcję – dzieciaki uwielbiają jazdę nad drzewami, a rodzice moment wytchnienia na siedząco. Turyści zwiedzający Park Śląski wykorzystują Elkę jako środek transportu – park ma 620 hektarów, więc przejście pieszo od zoo do planetarium to spory kawałek. Są też tacy, którzy przyjeżdżają tylko na przejażdżkę kolejką i wracają do domu.
Osoby z niepełnosprawnościami bez problemu skorzystają z gondoli – są przestronne i dostosowane do wózków. Można też zabrać psa, pod warunkiem że ma kaganiec, smycz i aktualną książeczkę szczepień. Inne zwierzęta muszą podróżować w transporterze.
Co widać z góry podczas przejazdu
Trasa prowadzi nad najciekawszymi fragmentami Parku Śląskiego. Z jednej strony rozciąga się Legendia – Śląskie Wesołe Miasteczko z kolejkami górskimi i karuzelami. Dalej widać wybegi zoo, czasem można dostrzec zwierzęta spacerujące po swoich terenach. Pojawia się Ogród Japoński z charakterystyczną architekturą, Rosarium z geometrycznie ułożonymi rabatami, wreszcie Stadion Śląski – jeden z najnowocześniejszych w kraju.
W tle majaczy zabudowa Chorzowa i Katowic, kominy dawnych zakładów przemysłowych, bloki osiedli. To właśnie ten kontrast – zieleń parku i industrialny krajobraz wokół – nadaje przejazdowi specyficzny charakter. Nie ma tu alpejskich szczytów, są za to hałdy, wieże wyciągowe i wiadukty.
Kolejka jedzie z prędkością maksymalnie 5 metrów na sekundę. To wystarczająco wolno, żeby zrobić zdjęcia i wystarczająco szybko, żeby przejazd nie nudził.
Historia Elki – od PRL-owskiej dumy do zamknięcia i powrotu
Kiedy w 1967 roku Edward Gierek i Jerzy Ziętek uroczyście otwierali Elkę, była to atrakcja bez precedensu. Nizinna kolejka linowa w środku miasta, zaprojektowana wyłącznie dla turystów – coś takiego nie istniało nigdzie w Europie. Przez dekady działała w systemie trzech tras tworzących trójkąt. Można było okrążyć cały park z góry, co zajmowało około godziny.
Stan techniczny zaczął szwankować pod koniec lat 90. W 2005 wyłączono odcinek od Wesołego Miasteczka do Planetarium, dwa lata później zawieszono całość. Mówiono o likwidacji, o kosztach, o braku sensu. W 2011 zapadła decyzja o odbudowie – z unijnym dofinansowaniem. Budowa ruszyła w lutym 2013, a we wrześniu tego roku Elka znów przewiozła pierwszych pasażerów. Początkowo działał tylko jeden odcinek, drugi dołączył dopiero w grudniu 2023.
Ile kosztuje przejazd Kolejką Elka – ceny biletów
Cennik jest prosty. Bilet normalny (osoby powyżej 16 lat) kosztuje 27 zł w jedną stronę i 35 zł w obie strony. Bilet ulgowy (dzieci i młodzież od 3 do 16 lat, seniorzy powyżej 70 lat, osoby z niepełnosprawnościami) to 20 zł w jedną stronę i 25 zł w obie strony. Dzieci do 3 lat jeżdżą za darmo.
Bilety można kupić online na stronie parku, w biletomatach przy stacjach lub w kasach. Bilety rodzinne, grupowe i inne specjalne sprzedają tylko w kasach. Tam też można zrealizować karty MultiSport czy Medicover. Mieszkańcy Chorzowa mają zniżkę 5 zł przy okazaniu Karty Chorzowianina.
Istnieje też bilet łączony obejmujący siedem atrakcji Parku Śląskiego: Elkę, Kąpielisko Fala, Stadion Śląski, Górnośląski Park Etnograficzny, Śląskie ZOO, Planetarium i Legendię. Kupić go można w kasach Elki lub Kąpieliska.
Godziny kursowania i jak dojechać do Elki
Elka kursuje sezonowo i godziny zmieniają się co miesiąc. Latem (czerwiec-sierpień) kolejka jeździ codziennie w godzinach 10:00-20:00, zimą (listopad-marzec) tylko w weekendy w godzinach 10:00-17:00. Najlepiej sprawdzić aktualny harmonogram na stronie elka.parkslaski.pl przed wizytą. Biletomaty wyłączają się automatycznie 20 minut przed zamknięciem, więc warto kupić bilety wcześniej.
Do Parku Śląskiego można dojechać na kilka sposobów:
- Samochodem – parking znajduje się przy ul. Złotej w Chorzowie, niedaleko stacji przy Stadionie Śląskim. Parking jest płatny, choć bywa że opłat nikt nie pobiera.
- Tramwajem – najbliższy przystanek to „Park Śląski Wesołe Miasteczko”.
- Autobusem – przystanek „Dąb Kościół” znajduje się w pobliżu stacji Wesołe Miasteczko.
- Pociągiem – z dworca Chorzów Miasto lub Katowice to około 3-4 km spaceru przez park.
Park Śląski rozciąga się na pograniczu Chorzowa i Katowic, więc można tu dojechać z obu miast. Od centrum Chorzowa do stacji Wesołe Miasteczko to niecałe 3,5 km, od centrum Katowic około 3 km.
Gondole mają naklejki z nazwami śląskich instytucji i miejsc. To pomysł na subtelną promocję regionu – zamiast suchych tablic informacyjnych, pasażerowie jadą „Zamkową” (Muzeum Zamek w Pszczynie) czy „Zaczytaną” (Biblioteka Śląska).
Praktyczne wskazówki przed wizytą
Na przejazd jednym odcinkiem warto zarezerwować około 20-25 minut – sam przejazd to 15 minut, plus czas na zakup biletu i ewentualne czekanie w kolejce. Jeśli planujesz przejazd całą trasą tam i z powrotem, policz sobie godzinę.
W sezonie letnim, zwłaszcza w weekendy, przy stacjach mogą tworzyć się kolejki. Najspokojniej jest w dni powszednie przed południem. Zimą ruch jest znacznie mniejszy, ale kolejka kursuje tylko w weekendy.
Warto zabrać aparat lub telefon z naładowaną baterią – widoki z góry są fotogeniczne, szczególnie przy dobrej pogodzie. Z gondoli robi się zdjęcia przez szyby, z krzesełek – bez przeszkód, ale trzeba trzymać telefon mocno.
Jeśli wybierasz się do Parku Śląskiego na cały dzień i planujesz zwiedzić kilka atrakcji (zoo, planetarium, Legendię), Elka świetnie sprawdza się jako środek lokomocji. Zamiast chodzić kilometry pieszo, można przeskoczyć z jednego końca parku na drugi w kwadrans. Bilet w obie strony jest wtedy sensowniejszy niż dwa bilety w jedną.
