Park Heiloo w świętochłowickich Piaśnikach to najstarszy park miejski w mieście, działający nieprzerwanie od 1866 roku. Rozciąga się na około 6 hektarach i łączy w sobie funkcję zielonej enklawy dla mieszkańców z ciekawą historią sięgającą czasów przemysłowego rozkwitu Górnego Śląska. Nazwa parku nawiązuje do holenderskiego miasta Heiloo, z którym Świętochłowice nawiązały współpracę partnerską w latach 80. XX wieku.
To miejsce, gdzie historia spotyka się z codziennym życiem dzielnicy – spacerujące rodziny mijają tu zabytkowy schron bojowy, a dzieci zjeżdżają zimą na sankach z tego samego pagórka, który kryje fortyfikacje z 1937 roku.
- zabytkowy zameczek z XIX wieku
- unikatowy schron bojowy do zwiedzania
- piękne tereny zielone idealne na piknik
- bogata historia Górnego Śląska
- lokalne wydarzenia i festyny w parku
Historia parku i Zameczek Piaśnicki
Zanim w 1866 roku powstał park, w tym miejscu już funkcjonował przemysłowy kompleks. Siedem lat wcześniej, w 1859 roku, wybudowano okazały budynek dyrekcji Śląskiej Spółki Akcyjnej dla Górnictwa i Hutnictwa Cynkowego. Mieszkańcy nazywają go do dziś „zameczkiem piaśnickim” albo po prostu zameczkiem. To klasyczna XIX-wieczna architektura przemysłowa – solidna, reprezentacyjna, zbudowana z myślą o pokazaniu potęgi lokalnego przemysłu.
Budynek miał swoją burzliwą historię. W 1919 roku mieściła się w nim siedziba Grenzschutz Ost – niemieckiej formacji paramilitarnej. To właśnie w tym okresie doszło do jednego z najbardziej tragicznych wydarzeń w historii tego miejsca. Między 18 a 20 sierpnia 1919 roku, podczas I powstania śląskiego, rozstrzelano tu dziewięciu aresztowanych powstańców. Dziś o tym wydarzeniu przypomina pomnik ustawiony na skraju parku – granitowa płyta z nazwiskami zamordowanych i inskrypcją.
Po II wojnie światowej zameczek zmienił przeznaczenie i przez wiele lat funkcjonowało w nim przedszkole. Od lat 90. to prywatna własność mieszkalna. Stan techniczny budynku pozostawia wiele do życzenia, ale wciąż stanowi charakterystyczny punkt w krajobrazie parku.
Park Heiloo został wpisany do gminnej ewidencji zabytków Świętochłowic, co potwierdza jego wartość historyczną i kulturową dla miasta.
Zabytkowy schron bojowy – unikatowa atrakcja
W północno-wschodnim rogu parku znajduje się prawdziwa perełka dla miłośników historii wojskowości – ciężki schron bojowy nr 39 z 1937 roku. Powstał jako element II linii obrony Obszaru Warownego „Śląsk” i ma unikatową konstrukcję typu blockhaus z odsłoniętą płytą czołową i strzelnicą do ognia wprost.
Podczas budowy całość otoczono wysokim drewnianym płotem, który maskował prace. Żołnierze pilnowali, by nikt niepowołany nie zbliżał się do placu budowy – brama była stale zamknięta. Załoga schronu liczyła 14 osób wraz z oficerem, a głównym uzbrojeniem był ciężki karabin maszynowy wz. 30 polskiej produkcji, ustawiony na lawecie fortecznej.
Schron można zwiedzać w pierwszy i trzeci weekend miesiąca od maja do października, w godzinach 15:00-19:00. Wewnątrz zobaczysz wyposażenie żołnierzy z okresu przedwojennego, umundurowanie (również niemieckie) oraz repliki broni. Oprowadzają tu pasjonaci z lokalnego koła stowarzyszenia na rzecz zabytków fortyfikacji, którzy potrafią opowiedzieć fascynujące szczegóły o konstrukcji i historii obiektu.
W 2021 roku obok schronu stanęła dodatkowa atrakcja – wieża wartownicza prawdopodobnie z okresu II wojny światowej. Odnaleziono ją przy Stawie Kalina i przeniesiono z terenu dawnych Zakładów Chemicznych Hajduki.
Zimą kopiec, na którym stoi schron, zamienia się w ulubioną górkę saneczkową dla najmłodszych. Ma około 2,5-3 metry wysokości i jest położony w niecce przypominającej kształtem skate-pool, więc nie ma ryzyka wjechania w przechodniów.
Co znajdziesz w parku – atrakcje dla rodzin
Park Heiloo to przede wszystkim miejsce codziennego wypoczynku mieszkańców Piaśnik i okolic. Na terenie znajdują się dwa place zabaw – jeden nowszy, kolorowy i ogrodzony, stylizowany na magiczny zamek, drugi starszy i wymagający już odświeżenia. Wyremontowany w 2021 roku główny plac zabaw ma wiele elementów do wspinaczki, zjeżdżalnie i huśtawki.
Dla aktywnych przygotowano siłownię plenerową oraz stół do tenisa stołowego. Przez park przebiega trasa rowerowa nr 130, która zaczyna się w sąsiednim Skwerze Bytomska. Ścieżki są wprawdzie niezbyt dobrze oznakowane (znaki poziome dawno nie były odmalowywane), ale da się nimi swobodnie poruszać.
Nie brakuje ławek do odpoczynku – są zgrupowane w kilku miejscach, choć na niektórych dłuższych alejkach ich brak. Stan niektórych ławek pozostawia wiele do życzenia, ale miasto stopniowo modernizuje infrastrukturę parkową.
Zieleń i atmosfera miejsca
Sześć hektarów powierzchni to wystarczająco dużo, by park oferował spokojny spacer, ale nie na tyle, by się w nim zgubić. Dominują tu stare, dorodne drzewa, które latem tworzą gęsty cień – to duży atut w upalne dni. Jesienią park wygląda szczególnie malowniczo, a zimą pod śniegiem nabiera zupełnie innego charakteru.
To typowy park osiedlowy – nie znajdziesz tu spektakularnych rozwiązań krajobrazowych czy egzotycznych nasadzeń, ale właśnie w tej zwyczajności tkwi jego urok. Ludzie przychodzą tu na codzienny spacer z psem, rodzice z dziećmi spędzają popołudnia na placu zabaw, seniorzy siadają na ławkach. Jest tu po prostu spokojnie i normalnie.
Przez park można przejść na skróty między ulicami Bytomską, Powstańców Śląskich i Chorzowską, co czyni go naturalnym elementem codziennych tras mieszkańców dzielnicy.
Dla kogo jest ten park?
Park Heiloo to miejsce uniwersalne. Rodziny z małymi dziećmi docenią place zabaw i bezpieczne alejki do nauki jazdy na rowerku. Starsze dzieci mogą korzystać z siłowni plenerowej i zimą ze zjazdu na sankach. Miłośnicy historii znajdą tu schron bojowy i pomnik powstańców – to dobry punkt na mapie zwiedzania śląskich fortyfikacji.
Osoby z niepełnosprawnościami mogą poruszać się po parkowych alejkach, choć niektóre przejścia (zwłaszcza te między blokami) mają głębokie rynsztoki u podstawy wzniesienia, co utrudnia przejazd wózkiem. Główne ścieżki są jednak dostępne.
To też popularne miejsce wśród właścicieli psów – wystarczająco duże, by czworonogi mogły się wybiegać, z wieloma zakamarkami do węszenia. Czasem organizowane są tu wydarzenia lokalne – pikniki dzielnicowe, inscenizacje wojenne (przy okazji można zwiedzić schron i zjeść grochówkę z wojskowego kotła), a nawet zbiórki podczas finału WOŚP.
Praktyczne informacje – jak dotrzeć i co warto wiedzieć
Dojazd: Do parku można dojechać tramwajem – dwie linie obsługują okolice (północ-południe z Łagiewnik do Świętochłowic wzdłuż ulicy Bytomskiej oraz wschód-zachód z Chorzowa na Chebzie wzdłuż ulicy Chorzowskiej). Najbliższy przystanek to Piaśniki Skrzyżowanie. Są też połączenia autobusowe. Samochodem można zaparkować przy budynkach na ulicy Bytomskiej 65-67-69, z tyłu budynku przy Bytomskiej 44 lub przy supermarketach na ulicy Chorzowskiej. Niedaleko przebiega Drogowa Trasa Średnicowa.
Wstęp: Park jest ogólnodostępny i bezpłatny przez całą dobę. To miejsce publiczne bez żadnych ograniczeń.
Zwiedzanie schronu bojowego: Pierwszy i trzeci weekend miesiąca od maja do października, godziny 15:00-19:00. Wstęp bezpłatny, oprowadzają wolontariusze-pasjonaci.
Ile czasu poświęcić: Na spokojny spacer po parku wystarczy 30-40 minut. Jeśli planujesz zwiedzanie schronu i dłuższy odpoczynek na ławce lub placu zabaw z dziećmi, zarezerwuj 1,5-2 godziny.
Co warto wiedzieć: W parku nie ma toalet ani punktów gastronomicznych. Najbliższe sklepy i centra handlowe znajdują się przy ulicy Chorzowskiej. Latem warto zabrać wodę, bo choć jest dużo cienia, w upalne dni może być duszno. Zimą sprawdź prognozę pogody przed wizytą – górkę saneczkową najlepiej odwiedzić, gdy jest świeży śnieg.
Po drugiej stronie ulicy Bytomskiej znajduje się popularna „Skałka”, a za nią chorzowski park Amelung. Na zachód niedaleko leży Staw Foryśka i Planty Piaśniki – można połączyć wizytę w kilku zielonych miejscach w jeden dłuższy spacer po okolicy.
