Wielka diva i jej akompaniator: miłość wyznana po 30 latach milczenia
Trzy dekady niewypowiedzianego uczucia mogą zmienić nawet zwyczajną próbę w moment, od którego nie ma już odwrotu. Tak dzieje się w „Akompaniatorze” Anny Burzyńskiej, wystawianym na Scenie Kameralnej Teatru Nowego w Zabrzu. Pianista decyduje się wreszcie wyjawić miłość słynnej śpiewaczce operowej, której towarzyszył przez lata.
Oboje są już w dojrzałym wieku, a przed nimi staje pytanie, czy po tak długim milczeniu potrafią się do siebie zbliżyć. Cała ich emocjonalna rozterka rozgrywa się podczas jednej próby, w której spotykają się nadzieja, niepewność i ciężar tego, co dotąd pozostało niewypowiedziane.
Uczucie, które może wiele zmienić
Przedstawienie przygląda się miłości bez obietnicy łatwego szczęścia. Pokazuje ją jako siłę zdolną odmienić życie, ale też przynieść cierpienie i komplikacje. Pyta, jak wiele człowiek jest gotów dla niej poświęcić oraz dokąd mogą zaprowadzić związane z nią kłamstwa i manipulacje. W tej historii stawką może być nawet zbrodnia.
W Śpiewaczkę wciela się Joanna Pawińska-Romaniak, a Pianistę gra Grzegorz Cinkowski. Za reżyserię odpowiadają Joanna Romaniak i Grzegorz Cinkowski.
Źródło: facebook.com/FbZabrze

Zabrzańscy muzycy uczczą pamięć dziewięciu górników z Wujka podczas koncertu w Katowicach
Co dziesiąty nastolatek przed ekranem ponad 10 godzin dziennie. Jak chronić dzieci w sieci?
Kolory, faktury i kreatywność. Tak uczestniczki tworzyły w „Bibliotece Barw”
Stwórz pracę o przyjacielu z dalekiego świata i dołącz do konkursu plastycznego
Tuwimowska „Lokomotywa” rusza na scenę w Świętochłowicach. Spektakl dla dzieci już w listopadzie
Nie żyje Janosch. Wybitny pisarz i honorowy obywatel Zabrza miał 95 lat